Megi (*)

Megi trafiła pod naszą opiekę w marcu 2013 r. Wcześniej dość długo błąkała się pod Warszawą. Megi była w bardzo złej kondycji fizycznej, wychudzona (miała 10 kg niedowagi), z ogromnymi zanikami mięśniowymi, osłabiona. Sunia przeszła mastektomię listwy mlecznej i węzłów chłonnych ze względu na złośliwy nowotwór gruczołu mlekowego. U Megi stwierdzono polineuropatię (problemy z obwodowym układem nerwowym) i atrofię mięśni oraz katapleksję. Megi była przecudowną sunią, spokojną, ciepłą, delikatną, niekłopotliwą.
4 stycznia 2017 r. Megi odeszła za Tęczowy Most.
Cała historia Megi znajduje się na forum roboczym fundacji. Aby przejść na forum kliknij tutaj

  • megitm

pomogliśmy