Sisi

W lipcu 2015 r. właściciele przyprowadzili Sisi do weterynarza, aby ją uśpił. Sunia miała jednocześnie ropomacicze i ropne zapalenie zatok. Lekarz nie zgodził się na eutanazję, zatrzymał Sisi w lecznicy i zoperował ratując jej życie. W październiku 2015 r. Sisi trafiła pod naszą opiekę. Siska przeszła szereg badań, które wykazały ubytki struktur jamy nosowej i kości czołowej, przebudowanie zatok czołowych oraz grzybicę nosa i zatok. Pomimo choroby Sisi dała się poznać jako przeurocza, grzeczna, spokojna i radosna sunia, uwielbiająca aportować. Sisi przeszła leczenie przecigrzybiczne i przeciwbakteryjne, które zatrzymało postęp choroby. Sisi przebywała w domu tymczasowym w Warszawie, który w maju 2016 r. stał się jej domem na zawsze.

Cała historia Sisi znajduje się na forum roboczym fundacji. Aby przejść na forum kliknij tutaj

  • sisi

pomogliśmy